22.05.2017

[179] Nowe posty

Na wstępie chciałabym zaznaczyć jedną rzecz. Mianowicie, pierwszy i ostatni raz wrzucam zgłoszenie z błędami. Maria Kim, nie mamy kategorii high fantasy. Sama fantastyka ma pięć innych działów, a przeglądanie wszystkich, by zweryfikować jeden blog, zdecydowanie żadnej z nas się nie uśmiecha :)

Biały Lotos
Autor: Maria Kim
Fantastyka | Fantasy

Rozdział 7.1 Zabawa
„Nie ma możliwości, aby osoby z innego świata były niezauważone dla innych ludzi. Są tak samo materialistyczne, jak wszystko dookoła. Jestem prawie przekonany, że to sprawka Odrodzenia, chociaż do tej pory nie poznałem żadnego, który by miał moc iluzji. To by znaczyło, że albo jeden nauczył się nowej sztuczki, co wątpliwe, albo… znaleźli kogoś nowego. I tu by był większy problem, bo nowy obiekt zwiększa ryzyko. Nie wiemy z czym byśmy walczyli.”


Zaginieni wędrowcy
 http://avagord.blogspot.com/
Autor: Chupacabra
Fantastyka | Fantasy

Podróże
„– Coś ty mi przyprowadziła? – Arnel, widząc stan Kaylan nie wiedziała co ma z nią zrobić. Rozmawiać? Nakarmić łyżeczką? – Wygląda jakby jej ktoś mózg rurką przez ucho wyssał. Na nic się nie przyda. – Poklepała Kaylan, niezbyt delikatnie, po plecach, a ta wyraźnie się skrzywiła i zgarbiła, ale tylko tyle. – Połóż ją dziecko, potem zastanowimy się, co dalej.
Kiedy Kaylan zasnęła był późny wieczór.”


Lost in the Time
Autor: Nessa
Fan Fiction | Zmierzch

Rozdział 187
„[…] – Co się stało? – zapytał spiętym tonem, ale nie zareagowała, w zamian zamykając oczy i poddając się przyjemnemu ciepłu, które z miejsca rozeszło się po całym jej ciele. – Elena…?
– To… nie ma znaczenia – stwierdziła, ale nawet wypowiedzenie tych słów na głos nie sprawiło, że zabrzmiały jakkolwiek prawdziwiej. To było wierutne kłamstwo, w które tak bardzo chciała wierzyć, powtarzając je raz po raz i udając, że mogłoby się ziścić. – Serio. To nie ma… znaczenia i…
Chciała dodać coś jeszcze, ale przekonała się, że nie jest w stanie. Zanim zdążyła zastanowić się nad tym, co robi, coś po prostu w niej pękło, a ona bezceremonialnie wpadła wyraźnie zaskoczonemu Damienowi w ramiona i po prostu się popłakała.”


Light in the Darkness
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 40
„[…] Och, nie – to nie była po prostu dłoń.
Do jej twarzy przylgnęło coś miękkiego – być może skrawek materiału – na dodatek odrobinę wilgotny i słodko pachnący. Woń okazała się mdląca, poza tym jak na zawołanie sprawiła, że zaskoczonej dziewczynie aż zawirowało w głowie. Coś było nie tak i to wystarczyło, żeby Tori zesztywniała, uprzytomniając sobie, że najpewniej popełniła błąd.
Wstrzymaj oddech!, nakazała samej sobie, coraz spanikowana, jednak nie była w stanie się do tego zmusić. Miała wrażenie, że się zapada… że powoli zasypia… podczas gdy jej mięśnie zaczynały wiotczeć i…
Zanim ostatecznie poddała się i straciła przytomność, usłyszała jeszcze, że jej telefon rozdzwonił się ponownie.”

20.05.2017

[178] Nowe blogi


Aby przejść na bloga, kliknij w obrazek.

Zagubione Dusze
http://zagubionexdusze.blogspot.com/

 Fantastyka --> Horror | trwające | Adna

 „ Niegdyś byłam szczęśliwą nastolatką z głową pełną pomysłów na przyszłość. Po tragicznej śmierci mojej mamy wszystko się zmieniło. Radość zamieniła się w wieczny smutek, pozytywne nastawienie w ciągły strach, a plany na życie zastąpiły obrazy istot, które tylko ja mogłam zobaczyć. Pragnęłam zniknąć jak mgła nad łąką, gdy słońce wspinało się po niebie.
Każdy kolejny dzień był dla mnie walką o siebie, o niezatracenie się w mroku, który towarzyszył mi od samego poczęcia.
Każdy kolejny krok na ścieżce życia przybliżał mnie do prawdy, która mogła mnie wyzwolić, ale i jednocześnie zniszczyć.
Każde kolejne uderzenie serca sprawiało, że stawałam się silniejsza, choć ta siła od zawsze we mnie tkwiła.
A każdy kolejny oddech udowadniał mi, że powinnam przeciwstawić się złu, które na mnie polowało.
Mam na imię Blanka i chcę żyć.”

  In Search of a Better Ending
http://marauders-another-story.blogspot.com/

Fan Fiction --> Harry Potter --> Czasy Huncwotów | zakończone | Aleksandra Lestrange

  Lily Evans znajduje w czasie ferii zimowych w Dziale Ksiąg Zakazanych siedem książek, których wcale nie powinno tam być. Zaskoczona tym, że w tytule pojawia się bardzo dobrze jej znane nazwisko "Potter", pokazuje książki huncwotom, którzy zostali w zamku. Bez zastanowienia zaczynają czytać. Treść książek dostarcza im bardzo wiele przydatnych informacji. Osoby, którym z pozoru nie warto ufać, chcą pomóc, a przyjaciele okazują się wrogami.
Jak wiele dzieli ich od wojny?
Co nakłoniło Regulusa Blacka do zgody z bratem?
Kto wysłał im tajemnicze książki?
Czy uda im się odmienić los?

Tiglavve
https://tiglavve.blogspot.com/

Fantastyka --> Fantasy | trwające | wielu autorów

 „Wyobraź sobie, że dziś znaczy przed wiekami”, w rzeczywistości odległej od naszej, gdzie smoki wygrzewają się na dachach kamienic, a magia jest zjawiskiem powszechnym...
*
Astrum, A.D. 2430, kolejne niespokojne dni w świecie rządzącym się innymi prawami, gdzie zostajesz rzucony w wir wydarzeń - nowoczesny człowiek, teraz bez przeszłości, posiadający ogromną wiedzę i spore możliwości. Czy jednak zdolność obsługi komputera przyda ci się w tak brutalnym i wiedźmińskim świecie?
*
Kim się staniesz i co osiągniesz? Czy zdecydujesz się wrócić do domu, czy rozpoczniesz nowe życie w nowym miejscu, z nową twarzą i zdolnościami, których nie posiądziesz w prawdziwym świecie? Lub raczej w tamtym świecie, bo Astrum właśnie stało się twoim nowym domem. Tiglavve Travels zaprasza na podróż, o jakiej nawet nie marzyłeś.

 Zaginieni wędrowcy
 http://avagord.blogspot.com/

 Fantastyka --> Fantasy | trwające | Chupacabra

 Leśna kraina. Słońce, które przebija się przez gałęzie oświetla kryształy wyłaniające się z jeziora. Powietrze wydaje się iskrzyć. Każdy obecny na miejscu czuje mrowienie na swojej skórze. Na razie jest bezpiecznie. Ale niedługo będą musieli wracać. Kiedy słońce zacznie chylić się ku zachodowi kreatury wylezą ze swoich nor i dopiero w środku nocy znów będzie bezpiecznie. Prawie. Tutaj nigdy nie będzie do końca bezpiecznie.
Rozdziały pojawiają się rzadko.


Ilość dodanych blogów: 4
Ilość usuniętych blogów: 0
Ilość blogów w katalogu: 160
- Dramat (4)
- Fan fiction (83)
- Fantastyka (37)
- Historyczne (1)
- Humor (1)
- Kryminalne (4)
- Obyczajowe (5)
- Przygodowe (1)
- Romans (14)
- Sensacyjne (2)
- Thriller (1)
- Zbiory opowiadań (7)

18.05.2017

[177] #PORADNIK Tworzymy bohatera

 
(c) Carllton

Na wstępie przepraszam za tak długą nieobecność z #poradnikiem, ale dopadło mnie przygotowanie do matury. I czytanie książek. Nie czytajcie książek jeśli macie ważne egzaminy. 
 
Bohater to serce naszego opowiadania — serce, które musi być, żeby nasze „opko” żyło. Bez tego bijącego narządu nawet najlepiej napisana historia może być zwyczajnie pusta. Co więc zrobić, by nie stworzyć kartonowego pudła, wdzięcznie nazwanego „bohaterem”?
Let's do this!

Chyba każdy już słyszał o niezastąpionej Mary Sue — to taki typ bohaterki, która ma same zalety, może wszystko i właściwie... jest idealna. A przy tym zachowuje się tak totalna idiotka i pępek świata. Tworzenie postaci na zasadzie: ma być piękniejsza niż ja, ma się lepiej uczyć, ma mieć to, czego ja nie mam... to po prostu odebranie całości realizmu. Tacy ludzie nie istnieją, a stworzenie postaci idealnej to najgorszy błąd, jaki można popełnić przy kreacji bohatera. Więc... Niech postać popełnia błędy, czasem gada totalne bzdury, a innym razem... potknie się przed szkołą i stanie się na moment pośmiewiskiem wszystkich uczniów. Na przykład. Możliwości jest wiele, trzeba tylko pomyśleć i użyć wszystkich znanych nam chwytów. Brać inspiracje z własnych potknięć albo tych usłyszanych od innych.

Bohaterowie posiadają przeszłość — można od czasu do czasu wspomnieć o starych przyzwyczajeniach (np. „Szukając informacji w Internecie, wpadłam na link do recenzji książki, jaką czytałam w szkole podstawowej. Pamiętam jakby to było wczoraj, jak zwieńczenie akcji doprowadziło mnie do płaczu. Pomyślałam, że może warto znów sięgnąć po tę pozycję”.). Nawiązać do relacji z ludźmi — nasza bohaterka w drodze do pracy, gdy już kupi kawę w Starbucksie (kolejne przyzwyczajenie), może wpaść na starego znajomego, z którym zagada się do tego stopnia, że spóźni się na autobus. Połączymy tu element przeszłości, teraźniejszości i do tego nasza postać będzie bardziej ludzka i realna przez spóźnienie do pracy.

Niech jednak przeszłość nie zdominuje bohatera — w końcu w życiu aktualnym też ma jakieś przyzwyczajenia, jakieś cele i obowiązki, które spełnia. A także marzenia — pozwólmy czasem bohaterowi pomarzyć przed snem. Bo dlaczego nie? My marzymy, więc bohater też powinien — w końcu ma być jak najbardziej żywy.

Nie twórzmy w historii wielu bohaterów — skupmy się na jednym/dwóch głównych postaciach i dwóch/trzech drugoplanowych, którzy będą się pojawiać raz na jakiś czas, by nieco podpędzić akcję. Wiadomo, w naszym świecie przedstawionym nie może być max. pięciu bohaterów i reszta świata pusta — ale często nie warto męczyć się i wymyślać imion, czy fragmentów historii dla dziesiątek bohaterów trzecioplanowych. Są oni jedynie urozmaiceniem, więc jednocześnie warto o nich zadbać, ale nie skupiać się przesadnie nad każdym.

Z drugiej strony, tworząc opowieść wielowątkową obecność dużej ilości bohaterów jest niezbędna — pamiętajmy jednak, by każdy z nich był różny, by zwyczajnie nie mieszali się czytelnikowi.

Bohater nie żyje w powietrzu — dlatego warto również szczególnie dbać o jego otoczenie. Opisywać jego czyny, zamiast wymieniać je w dialogach między bohaterami. Gdy jeden z bohaterów coś opowiada, warto dodawać wtrącenia, co właśnie robi. Może pije kawę? Drapie się po łokciu, gdy akurat mówi o czymś niewygodnym? W trakcie odchodzi, by przetrzeć kuchenny blat, bo właściwie to jest pedantem. Niech bohaterowie czasem zrobią coś dziwnego i głupiego — bo dlaczego nie? Niech w trakcie rozmowy zmienią na moment temat („— Więc nie rozumiem, dlaczego... Och, spójrz, ten pies właśnie sika na twoje auto! — Wskazała palcem na szybę. — Ale naprawdę, jestem zdziwiona, że w ogóle mogłeś...”). My też tak robimy, gdy z kimś rozmawiamy i coś przyciągnie nasz wzrok. Dlatego niech czytelnik może sam sobie stworzyć opis postaci, na podstawie tego, co bohater robi, a nie na podstawie słów, jakimi został określony.

Aktualnie moim guru pisania jest Remigiusz Mróz. Na łamach serwisu Lubimy czytać znajdziecie cały jego kurs pisania, który najpierw pisał na swoim blogu. Ale dziś, na koniec ględzenia o bohaterach, odeślę Was do jednego wpisu Mroza: KLIK, właśnie o bohaterach. Jako wielka fanka utworów tego pana, często przy czytaniu serii z Chyłką i Zordonem wkurzałam się, że nawet nie wiem, jak wygląda Chyłka — czy jest blondynką czy brunetką? Ale im więcej zagłębiałam się w jego teksty, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że kurczę, facet ma rację. Po co nam wiedzieć, że bohater ma blond włosy, metr osiemdziesiąt wzrostu i niebieskie oczy? To w zasadzie jest niepotrzebne, bo bohatera lubimy za to co robi, a nie jak wygląda.

Mroźnym akcentem kończę na dziś. I naprawdę polecam wyżej wspomniany poradnik. Mam też do was pytanie — o czym chcielibyście kolejną część #poradnika? 
Na tapecie mam opisy lub typowe schematy — co byście woleli? Albo jeśli macie inną propozycję, śmiało sugerować w komentarzach. Jestem otwarta na wasze potrzeby. ;)


17.05.2017

[176] Nowe posty


 Przypominamy o głosowaniu na bloga miesiąca - kwiecień! Głosuj! Zapraszamy na FB i Instagrama Księgi Baśni!


Hogwart skuty lodem — Jelsa fanfiction
Autor: OliSz
Fan Fiction | Crossover


Rozdział XXXIX — Miłość i gluty w Wielkiej Sali

Większość w ogóle nie przenosiła się, choćby o milimetr, a tym szczęściarzom, którym to się udawało, przytrafiały się dość nieprzyjemne sytuacje. Asterion z Hufflepuffu teleportował się — tylko że jego ubrania już nie. Julianowi Fitzherbertowi po lądowaniu zapaliły się szaty. Roszpunka za każdym razem, kiedy się obracała, zaplątywała się we własne włosy i lądowała na podłodze. Jackowi nawet odpadły dwa palce za którąś próbą. Wszyscy wystraszyli się nie na żarty. On tylko okropnie zdumiał się, widząc je na podłodze, kilka metrów dalej. Instruktor, przyzwyczajony do takich wypadków, przytwierdził je, zanim chłopak zdążył się przestraszyć. Oczywiście później ten wypadek — z którego Jack wyszedł cało — stał się głównym tematem żartów wśród jego znajomych.
— Następnym razem uważaj, żeby nie odpadła ci głowa — powiedziała Elsa do niego. — To chyba byłaby większa strata, nie uważasz?
— Spokojnie. Następnym razem będę miał głowę na karku — śmiał się.

Cześć, jestem Rose Weasley. Żartuję, gdy czuję się niezręcznie.
Autor: Lithine
Fan Fiction | Harry Potter | Nowe Pokolenie

 [22]"Więc mam piękną twarz?"

– A tak w ogóle, czemu gapisz się na jego włosy? – zapytał, z ogromnym uśmiechem na twarzy. – Pogap się na moje.
– Zrobiłabym to jeśli twoje byłyby równie nonszalancko seksowne – odparła, chowając twarz w dłoniach. Co właściwie miała do stracenia? Haroldowi i tak udawało się przejrzeć ją na wylot. Jakimś cudem.
– Hej! – oburzył się brunet. – Ja też mam wspaniałe włosy! – Wydawał się autentycznie urażony. Jakby Rose właśnie zmieszała z błotem zarówno jego jak i jego przodków, na trzy pokolenia wstecz.
Przeczesał palcami swoje czarne kosmyki. Miała wrażenie, że zaraz wyciągnie jakieś kieszonkowe lusterko i pudełko żelu, żeby dokonać niewielkich poprawek.
– Czyli zgadzasz się, że jego są wspaniałe? – upewniła się, unosząc brew.
Harold zawahał się na moment, po czym westchnął ciężko.
– No dobra – przyznał niechętnie. – Jako współczłonek Bractwa Świetnych Włosów, przyznaję, że cenię i podziwiam sposób, w jaki układa swoje włosy i pragnę pogratulować mu bardzo dobrych genów i zdrowych mieszków włosowych.
– Bractwo? – zdziwiła się Rose, uśmiechając się. – Macie jakieś sekretne spotkania, czy coś w tym stylu?
– Paragraf trzeci Kodeksu Bractwa Świetnych Włosów mówi, że nie wolno mi wyjawić żadnych sekretów nikomu, kto nie cieszy się przynależnością do Bractwa.
– Jakiego Bractwa? – zainteresował się Albus, siadając obok Rose.
– Żadnego, do którego mógłbyś dołączyć – oznajmił Harold, obrzucając krytycznym spojrzeniem rozczochrane włosy kolegi.

Wschód słońca
autor: Charlotte Petrova
Fan Fiction | Harry Potter | Czasy Harry'ego
 
 Rozdział 26, Cud

Jednak mam wrażenie, że coś jest nie tak. Że czegoś – kogoś – mi brakuje.
Draco

Biały Lotos
Autor: Mari Kim
Fantastyka | Fantasy

 Szczur - one shot

 Oblizała swoje miękkie wargi, czując słodki smak krwi, po czym uśmiechnęła się. W jej oczach chłopak widział całkowity obłęd oraz istne szaleństwo. Miał wrażenie, jakby patrzył w oczy samego demona, który tylko czeka, aby zadać ostateczny cios, a potem świętować nad jego ciałem w pełni radości. Cofnął się, dopóki nie dotknął plecami chłodnej ściany, co spotęgowały dreszcze na jego ciele. Już wystarczająco mocno nogi trzęsły mu się ze strachu, serce o mało nie wyskoczyło z piersi. Myślał, że lada moment dostanie prędzej zawału niż wytrzyma dłużej, stojąc oko w oko dziewczyną, która rozsiewała w powietrzu swoją aurę śmierci, tak bardzo przerażającą, że z trudem mógł łapać kolejny oddech. 

Ona cienia nie miała. Jego cień miał kolce.
Autor:Sza - ma - nka
 Fantastyka | Paranormal 
Na wygraniu

 Chłopak zaczął podążać w dół, trzymając się łańcucha. Nogami oraz plecami opierał się o ściany studni, uważając, by nie spaść. Miał wrażenie, że ściany się zwężają. Na szczęście tylko tak mu się wydawało. Zatrzymał się przy Weirze i wyciągnął do niej dłoń.
– Chwyć mnie, zacznij się wspinać. Będę cię asekurował – powiedział do dziewczyny, nadal uparcie przeszukującej dno.
– Nie mogę!
Nie pytał więcej. Stanął na dnie, chwytając Weirę w pasie. Zaczął wspinać się z wierzgającą brunetką, która za wszelką cenę starała się uwolnić. Mięśnie mu drżały a rdza na łańcuchu wrzynała się w skórę, mieszała z jego krwią.

Wojna pomiędzy złem

Autor: Adna 
Fantastyka | Fantasy
Rozdział 3.4
 „– My jesteśmy Aksel. – Uśmiech kobiety stał się jeszcze szerszy. – Tylko, że ja jestem tą częścią nas, która pamięta co się stało przed naszą śmiercią.
– Całe dawne moje życie...
– Nasze życie – poprawiła ją. – To nie jest tak, że istniejemy osobno. Jesteśmy jednością. Tą samą osobą. Mishaja próbowała mnie wymazać, ale nie udało jej się. Nawet z pomocą Samaela nie była do tego zdolna.
– Ale dlaczego?
– Miłość. Zawsze chodzi o miłość. Upadek Lucyfera, nasza śmierć i powrót, atak Mishaji... – Zastanowiła się, po czym potrząsnęła głową. – Najważniejsze, że jesteśmy tutaj obie i możemy odzyskać życie.”

Bleeding Out
Autor: Adna
Fantastyka | Fantasy

Rozdział czternasty

 „Przekroczyła próg sali, w której zakonnicy odbywali wieczorne czuwanie. Odór śmierci uderzył w nią z taką siłą, że ugięły się pod nią kolana i prawie upadła. Łzy spływały po policzkach gorącym strumieniem i z ledwością łapała oddech. Zrobiła kilka kroków w głąb pomieszczenia, omijając kałuże krwi. Błądziła przerażonym wzrokiem po porozrzucanych ciałach, doszukując się, choć najmniejszych oznak życia. Niestety jedynym bijącym sercem, było jej własne.
– Mateusz?”

14.05.2017

[175] Nowe blogi

Aby przejść na bloga, kliknij w obrazek.

Róża bez kolców
Historyczne | trwające | Lady Blood

Bajka o Kopciuszku staje się rzeczywistością, gdy wzrok króla pada na piękną oraz młodą kokietkę, Katarzynę Howard. Arystokratyczna sierota poznaje zarówno uroki, jak i zasadzki dworu, a służąc wzgardzonej królowej – Annie Kliwijskiej, wdeptuje w gniazdo żmij. Chociaż zewsząd otaczają ją szpiedzy tudzież groźne rywalki, które poprzez nikczemne intrygi usiłują zdobyć względy Jego Wysokości, żywiołowa dziewczyna nie traci swego radośnie beztroskiego uosobienia. Szturmem podbija serce charyzmatycznego Henryka VIII, ochoczo spełniającego każdą zachciankę słodkiej branki. Poddani dzielą szczęście z krwawym tyranem. W tym miejscu ta historia mogłaby się właściwie skończyć. To jednak dopiero jej początek...
Pełna niespodziewanych zwrotów akcji, barwnych postaci, osadzona w realiach XVI-wiecznej Anglii opowieść o skomplikowanych, niespełnionych i często zakazanych miłościach. Zawiłe relacje, zdrada, rządy nieprzewidywalnego władcy, a całość przyprawiona mocną dawką seksu, tworzą mieszankę wybuchową, która steruje zawiłymi losami bohaterów. „Róża bez kolców” momentami szokuje, bardzo wzrusza i udowadnia, że wszystko jest możliwe, kiedy w grę wchodzą uczucia oraz wola przetrwania.

Chambermaid
Kryminalne | trwające | Lux

Bella zawsze marzyła o wyprowadzce do dużego miasta. W końcu udaje jej się to – przenosi się do Denver, gdzie zatrudnia się jako pokojówka w czterogwiazdkowym hotelu. Dziewczyna powoli zaczyna układać swoje życie i idzie jej to dobrze, jednak do czasu. Pewnego dnia zostaje świadkiem rozmowy, która budzi w niej niepokój. Jej ciekawska natura nie może przejść obok tego obojętnie. Bella zaczyna swoje małe prywatne śledztwo, które ujawnia mroczne sekrety pracowników, jak i gości hotelu.

Apocalypted
Thriller | trwające | Esami Sanuga, Dandy Kuumi

Krótki opis: Rok 2022, NSHS - Norweska, tajna organizacja rządowa postanawia wyeliminować następce Putina. Wyciek informacji doprowadza do opłakanych skutków. Ośmioro z pozoru przypadkowych pracowników jednostki wojskowej w Troms zostaje zamkniętych w zautomatyzowanych, zbrojonych podziemiach. Czy podołają sytuacji? Czy mimo różnych charakterów i priorytetów będą w stanie poradzić sobie z przytłaczającą rzeczywistością?


Ilość dodanych blogów: 3
Ilość usuniętych blogów: 0
Ilość blogów w katalogu: 156
- Dramat (4)
- Fan fiction (82)
- Fantastyka (35)
- Historyczne (1)
- Humor (1)
- Kryminalne (4)
- Obyczajowe (5)
- Przygodowe (1)
- Romans (14)
- Sensacyjne (2)
- Thriller (1)
- Zbiory opowiadań (7)

12.05.2017

[174] Nowe posty

 Przypominamy o głosowaniu na bloga miesiąca - kwiecień! Głosuj! Zapraszamy na FB i Instagrama Księgi Baśni!


Światła Faerie
  Autor: Reixly
 Fantastyka | Fantasy
 
 Rozdział VII 

Cały czas milcząc, strażnicy bezceremonialnie wepchnęli go do środka. Za plecami usłyszał odgłos zamykanego zamka oraz oddalających się kroków.
Nigdy wcześniej nie został wtrącony do zamkowych lochów, ale najwyraźniej kiedyś musiał być ten pierwszy raz. Zamrugał kilkakrotnie, przyglądając się wnętrzu. W tej części więzienia przykry zapach przybrał na sile, a i ciasnota celi nie nastrajała go pozytywnie. Mieszkał już w bardziej luksusowych miejscach. Z cichym stęknięciem usiadł na twardej podłodze. Ze względu na skrępowane stopy nie było to łatwe.
W kącie pomieszczenia dostrzegł dwie wpatrzone w niego twarze, obie blade i zmizerniałe. Należały do dwóch młodych mężczyzn, na oko mniej więcej w jego wieku. Dwie błyszczące w ciemności pary oczu przyglądały mu się — jedna z radością, a druga jakby z łagodną rezygnacją.


Polski Harry Potter, czyli co by było, gdyby zastrajkowały gobliny, a miotły zaprzestały lotu.
Autor: Lilyanne Balor
Fan Fiction | Harry Potter | Inne
 
3.Ostatnia deska do trumny

— Hej, Gryfku, możeby tak sprawdzić tego twojego młodzieniaszka? — szepnęła do brata, gdy ten właśnie próbował wypisać na pergaminie dialog rozmowy, w której to jeden troll pyta drugiego, jak dojść do obranego celu.
    — Nie ufasz mi? — spytał, a na jego kawałku pergaminu wykwitło piękne: przepraszam, jak wysikam się do teatru? Cóż, przynajmniej jedna część zdania brzmiała odpowiednio. Z resztą, poziom higieniczny trolli kazał twierdzić, że w sumie teatr mógłby im do tego posłużyć.
     — Nie chodzi o to. Po prostu nie kupuje się kota w worku — odpowiadała Karmelina. — Wilhelm powiesi nas na suchej gałęzi, jeśli on się okaże jakimś niewypałem. Wiesz o tym.
Labirynt
Autor: zakręcona01
 Fan fiction | Harry Potter | Czasy Huncwotów 
 
Trzeci rozdział
 
 Gdy była gotowa do wyjścia, ruszyła w kierunku Wielkiej Sali. Jak na Wielkie Schody przystało, wycięły jej kawał i zaprowadziły pod portret Grubej Damy. Akurat wychodziły stamtąd jakieś dwie dziewczyny, co oczywiście nie obyło się bez wymownego spojrzenia. Zaraz pewnie pójdzie w obieg informacja, że Hermiona pojawiła się w zamku. Może nie aż tak szczegółowo, lecz wywoła to drobne plotki. Szatynka sama uczyła się w Hogwarcie, dlatego wiedziała, jak się takie sprawy tutaj mają.
W końcu doszła do Wielkiej Sali. Większość nauczycieli siedziała już za stołem. Zauważył ją profesor Dumbledore. Uśmiechnął się do niej, wskazując dłonią na miejsce obok profesor McGonagall. Hermiona szybko przeszła przez środek Wielkiej Sali. Na szczęście jeszcze wielu uczniów nie przyszło, toteż nie czuła się aż tak skrępowana. Zasiadła do stołu.
 
Las Smoka
http://las-smoka.blogspot.com/
Autor: Raylie
 Fan fiction | Xiaolin Showdown
 
 Rozdział 5
 
Naczynie wyślizgnęło się z rąk i stłukło o wystający z ziemi kamień. Kimiko poderwała się jak na szpilkach.
– Uważaj, niezdaro!
Kobieta sarknęła, a następnie napluła jej prosto w twarz. Mniszka starła rękawem ślinę, patrząc na nią niemrawo. Zrobiło się zimno.
– Przepraszam, pani Dziwko – wybełkotała, ciesząc się, że zapamiętała godność cudzoziemki.
Podniosła skorupki naczynia, w tle słyszała nową salwę śmiechów. Kiedy przeniosła wzrok na blondynkę, zobaczyła, jak gałki jej szklanych oczu prawie wychodzą z orbit, a krew uderzyła do głowy.
– Ty mała suko, jak mnie nazwałaś? – pisnęła, rozczapierzyła palce i rzuciła się na otumanioną mniszkę.
Nie zdążyła dotknąć Smoka Ognia, Herszt bandy spoliczkował towarzyszkę, aż upadła z łoskotem na ziemię. Z rozciętej wargi wypłynęła krew.
– Nazwała mnie dziwką, jak ona śmie?!
Wzruszył ramionami.
– Ty zaczęłaś. Plujesz śliną na lewo i prawo.
– Panie!
 

09.05.2017

[173] Nowe posty

This is Wonderland, you know?
Autor: Autumn Llyon
Fan Fiction | Alicja w Krainie Czarów

Rozdział 4
„Mniamałyga natychmiast to zauważyła. W dwóch susach przeskoczyła odległość dzielącą ją od Joy, stanęła przed nią wyprostowana i rzekła donośnie:
– Słuchaj, ty… śmyrny bździu!
Joyce nagle zwróciła na nią zszokowany i zdziwiony wzrok i przestała się ruszać.
– Mniamałygo! – zganił ją Tarrant, nakrywając mysz filiżanką.
Nawet spod nakrycia można było usłyszeć, że uwięziona mruczała coś pod nosem i zapukała parę razy w porcelanę. Kiedy nikt jej nie uwolnił, przestała.
– Ups – zachichotał Marcowy Zając, podnosząc na wysokość swoich oczu imbryk z herbatą. – Dzbanek – zauważył i wlał napój prosto do ust.
Aaron zaśmiał się i wydobył Mniamałygę.
– To nasz gość – wypowiedział poprzez śmiech. – Traktuj ją… należycie.
Mysz posłała Aaronowi gniewne spojrzenie.
– Po prostu chciałam, żeby ta… dziewucha niewyżyta zwróciła swoją szacowną uwagę na położonego wyżej od niej mieszkańca, który postanowił jej wyjaśnić, co u nas robi! – Pod nosem dodała: – Ja też bym się tego z chęcią dowiedziała.”


Bleeding Out
Autor: Adna
Fantastyka | Fantasy

Rozdział trzynasty
„Każdy kolejny krok przybliżał je do bezpiecznego schronienia. Przynajmniej Camilla cały czas to powtarzała, gdy Natalia zaczynała cicho łkać, bo brakło jej sił. Cisza, która je otaczała, wydawała się wręcz przytłaczać i zabierać oddech. Odgłos drapania o beton wcale nie poprawiał nastrojów, bo kto by się ucieszył z obecności szczurów? Za każdym razem, gdy zwierzątko czmychnęło, popiskując cicho, Natalia spinała wszystkie mięśnie, a palce zaciskała na ramieniu wampirzycy. To wydawało się nawet dość zabawne, bo blondynkę przerażała perspektywa szczura, który znalazł się zbyt blisko niej, ale nie bała się najgroźniejszej istoty, z którą przebywała sam na sam – wampira. W pewien sposób Camilli nawet to sprawiało przyjemność. Ta kobieta nic o niej nie wiedziała, jednak jej zaufała. Zdecydowanie było to miłą odmianą od ciągłych, nieprzyjaznych spojrzeń i zachowywaniu dystansu wobec niej. Tylko, że sama sobie na to zapracowała.”


Granica Olimpu
Autor: Rolaka
Fantastyka | Fantasy

Rozdział 7 — Oczekiwania
„ Penelopa zamarła. Ojciec był w pracy, Pavor nie opuściłby własnego mieszkania, Kornelia najprawdopodobniej została na uczelni, a nie znała nikogo więcej, kto miałby dostęp do domu. Zamknęła drzwi na klucz — sprawdziła to kilkukrotnie, a gdy tylko dotarła do pokoju, jeszcze raz wróciła do przedpokoju i upewniła się.”


Imaginy i pairingi o postaciach z Harry'ego Pottera
Autor: Ksiulek :3
Fan Fiction | Harry Potter | Inne

W blasku srebrzystej tarczy. Rozdział 3
„Ktoś obcy patrząc na nas z boku mógłby powiedzieć, że to tylko przyjaciele droczą się ze sobą, ale dla nas nie była to jakąś zwykła, żartobliwa sprzeczka. To coś większego, ważniejszego i o wiele bardziej negatywnego. Dobrze wiedzieliśmy, że przez wakacje wyszliśmy z wprawy, a przecież była to walka o honor. Nie mogłam przegrać. ”


Blank Dream
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 5
„[…]– Gdybyś tylko mogła mi powiedzieć, co takiego popchnęło cię aż tak daleko, Angel…
Wpatrywała się w niego w milczeniu, coraz bardziej zagubiona. Z jakiegoś powodu zrobiło jej się zimno, chociaż wciąż nie rozumiała dlaczego. To przecież nie miało sensu, ale…
A potem Shadow odezwał się ponownie i zrozumiała, że jednak mogło być gorzej.
– W tym miejscu słońce nigdy nie zmienia pozycji. Nigdy nie doczekamy się świtu – powiedział łagodnie – bo w tym świecie nie ma prawa go być. Słońce nigdy nie wstaje dla umarłych, Angel… A już zwłaszcza dla takich, którzy własnoręcznie odebrali sobie życie – dokończył i zawahał się na moment. – Tak jak ty.
Tak jak ty…, powtórzyła w myślach.
A potem już tylko siedziała i patrzyła, niezdolna zdobyć się na żadną reakcję.
Tak jak ty…”


Lost in the Time
Autor: Nessa
Fan Fiction | Zmierzch

Rozdział 174
„[…] – Daj spokój, L. Proszę… – wyrzuciła z siebie na wydechu. – Nie wiem, co się dzieje, ale naprawdę nie sądzę, żeby…
– Kto i czego znów ode mnie oczekuje – wszedł jej w słowo inny, znajomy glos.
Uniosła głowę, ponad ramieniem Carlisle’a bez trudu dostrzegając zmierzającego w ich stronę demona. Zanim zdążyła zastanowić się nad tym, co tak naprawdę to oznaczało, Lawrence dosłownie zesztywniał, przez krótką chwilę wyglądając na chętnego, żeby spróbować kogoś zabić.
– Ty! – wyrzucił z siebie na wydechu. – Bądź taki dobry i wytłumacz mi, czego twój cholerny ojczulek chce od Beatrycze…
Wraz z tymi słowami zamarła.”


Forever you said
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 49
„[…] Ostatecznie musiała zasnąć, co zresztą przyjęła z ulgą, bo samotność zdecydowanie jej nie dłużyła. Zaczęła wręcz żałować, że Lana ostatecznie ją zostawiła, chociaż obserwując bladą jak papier wampirzycę, Eveline dobrze rozumiała dlaczego wampiry przesypiały całe dnie. Nie miała serca budzić nikogo z obecnych, również Marco, jeśli zaś chodziło o szukanie innego towarzystwa… Cóż, nawet jeśli Castiel albo Liam wciąż trzymali się na nogach, zdecydowanie wolała nie napotkać żadnego z nich – i to najpewniej ze wzajemnością.
– Tak… Na to wychodzi – rzuciła wymijająco, nie chcąc wnikać w szczegóły. – Więc zrobiło się ciemno?
– Dopiero zmierzcha – wyjaśnił usłużnie Marco. – To dla mnie pora równie niewdzięczna, co i dla ciebie poranek.
– Ranny ptaszek się znalazł – mruknęła pod nosem. […]”


Light in the Darkness
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 39
„[…] Z nikłym uśmiechem odrzuciła na plecy jasne włosy, chcąc sprawiać wrażenie pewnej siebie, zdecydowanej i pięknej, chociaż podejrzewała, że w jego oczach zawsze wyglądała dobrze, niezależnie od sytuacji i tego, co miała na sobie. Była w stanie to poznać zarówno po jego tonie, jak i uśmiechu, którym obdarzył ją już na samym wstępie, wpatrując w nań tak, jakby widział ją po raz pierwszy – i jakby była aniołem albo inną cudowną istotą, która z jakiegoś powodu zdecydowała się zaszczycić świat swoją obecnością. Och, to też wydawało się ironiczne, a jednak… Cóż, podobało jej się.
– Bardzo ładnie, Ariano – usłyszała i tym razem pozwoliła sobie na szczery, o wiele bardziej promienny uśmiech.
Jak długo On był z niej zadowolony, mogła być dumna z tego, kim była – i kim mogła się stać. Niezależnie od swojego pochodzenia, zdolności i…
Ta jedna istota wydawała się warunkować wszystko, a Ariana wiedziała, że jak długo będzie mogła cieszyć się Jego miłością, nie musi obawiać się, że upadnie. […]”
Theme by Hanchesteria