06.03.2017

[152] Nowe posty

Przypominamy o możliwości oddania głosu na kwietniowy tydzień z... oraz głosowaniu na blog lutego.

Rock Penetrowany Pędzlem
Autor: Kunoichi
Romans

O tym, jak zacieśniać więzi „rodzinne”
Ale dobra, jak mus, to mus. Szkoda, że dzisiaj to było tylko uciążliwym obowiązkiem. Skupiłem się na pozowaniu do zdjęć. Conn zajął się upierdliwą reporterką (chyba była rozczarowana, biedactwo, och), a Ki-Ki zniknął prawie od razu. Saki mówiła, że niby zaczął się leczyć, ale nie będzie miał lekko. Częste koncerty, wywiady i imprezy temu nie sprzyjały. Ja bym tak nie mógł. Gdyby nie masa, pewnie znowu upijałbym się do porzygania. Wiem, bardzo dojrzałe podejście, ale... oż kurde, no, lubiłem to. Tak po prostu. Imprezy, chlanie, nowi ludzie – kochałem. Serio, gdyby nie siłownia, znowu bym popłynął. Nie żebym był alkoholikiem czy coś, ale kochałem rockandrollowy styl życia. Szkoda tylko, że budowanie masy szło mi trochę opornie. Myślałem, że będzie łatwiej. Kiedyś przecież było. Chyba nawet zazdrościłem Tulku, bo miał zajebiste bicki. Nawet Abel miał lepsze niż moje. I Chris, który podobno był hetero, ale był jego facetem. 

Imaginy i pairingi i postaciach z Harry'ego Pottera
Autor: Kasiulek :3 
Fan fiction, Harry Potter, Inne

W blasku srebrzystej tarczy. Rozdział 2
— Tak mało nam brakowało… Cieszę się, że dalej chcesz grać. Nie wiem, co bym bez ciebie zrobił. – puścił mi oczko i odszedł.
Mel zachichotała.
– Jak możesz tego nie…
– Pogadamy później. – uciszyłam ją.
– O! Już nie mogę się doczekać. – Audrey prawie podskoczyła z podekscytowania. Miałyśmy naszą własną małą tradycję. Zawsze po powrocie do Hogwartu pierwszą noc spędzałyśmy plotkując. Z Melanie czasem się widziałyśmy w wakacje, ale na krótko i nigdy nie mogłyśmy sobie powiedzieć wszystkiego, co byśmy chciały. W trakcie jakichkolwiek przerw od szkoły z mugolaczką nie miałyśmy żadnego kontaktu. Zależało na tym, żeby wiedzieć co się działo w naszym życiu przez ten czas. To ona zawsze najbardziej cieszyła się na tę myśl. 

Wschód słońca
Autor: Charlotte Petrova 
Fan fiction, Harry Potter, Czasy Harry'ego

Rozdział 21, Niesprawiedliwość
– Chłopaki – szepcze pobladła Pansy. – Chłopaki, do cholery! – powtarza znacznie głośniej, nie widząc reakcji na wcześniejsze słowa. Podniesienie przez nią głosu skutkuje natychmiastowych uciszeniem się trójki przyjaciół. 
– Co jest? – Blaise stara się zajrzeć jej przez ramię, ale Pansy starannie odsuwa od niego gazetę. 
– Jak miała na nazwisko Marietta? – pyta drżącym głosem. 
– Ornano – odpowiada zupełnie zaskoczony Teodor. 
– Tak myślałam… – szepcze, a jej twarz wykrzywia się w grymasie smutku i współczucia. – I zatrzymała się u rodziny w Glasgow, prawda? 
– Tak, ale co się stało? Co tam przeczytałaś? 
Pansy bez słowa podaje mu gazetę, gdzie na pierwszej stronie napisany wielkimi, czarnymi literami nagłówek przyciąga uwagę każdego. 

I'm Elena Gilbert, I'm survive.
Autor : Meredith Walker
Fan fiction, Pamiętniki wampirów.

Rozdział 5.
" - Elena? - Usłyszała za sobą głos. Ciepły głos czarnowłosej przyjaciółki. Odwróciła się w jej kierunku i odetchnęła szczęśliwa. Widzi ją. To ona. To Bonnie, żyje.
- Bonnie! - Krzyknęła zaraz i podniosła się z zimnej ziemi. Podbiegła do niej i przytuliła ją na powitanie. Tak bardzo się cieszyła, że ją widzi. - Myślałam, że nie żyjesz.. Damon powiedział, że nie udało Cię uratować.
- Bo nie dało, Eleno. - Powiedziała panna Bennett a Gilbert zmrużyła delikatnie brwi. Nie rozumiała słów przyjaciółki. Odetchnęła cicho a następnie przyjrzała się jej uważnie.
- Co się stało? - Zapytała trochę przerażona i rozejrzała się. - Gdzie jest Damon? Damon! - Krzyknęła i chciała zaraz poszukać swojego ukochanego. Bennett złapała ją za ramię by brunetka mogła się odwrócić i spojrzeć na nią.
- Nie jesteśmy w naszym świecie, Elena. Jesteśmy w innym wymiarze. " (...)
" - Nie przeoczyliście czegoś czasem?
- Co masz na myśli? - Zapytał Lorenzo patrząc na niego i oczekując odpowiedzi.
- Na przykład mnie? - Usłyszeli zaraz głos, którego nie chcieli usłyszeć. Myśleli, że ta postać już nie żyje. Że jej praktycznie nie ma. Damon odwrócił się a ciemnowłosy uśmiechnął się szyderczo i pomachał dłonią jak mała dziewczynka.
- Kai. "

"Czas jest zdobyczą. Mija szybko. Wykorzystaj życie, dopóki jest Ci dane"
Autor: Mrs.Cross
Romans

Rozdział 7
"- Halo? – Jego rozmyślania przerwał głos w słuchawce. Brzmiał tak samo, jak go zapamiętał. I nadal był zachrypnięty od dymu papierosowego. – Dawno do mnie nie dzwoniłeś, chłopcze. Czy coś się stało?
Przez chwilę milczał, zaciskając palce na słuchawce. Nie musiał się zastanawiać czy dobrze zrobił, dzwoniąc pod ten numer. Ufał swemu rozmówcy. Wiedział, że będzie z nim szczery i niczego przed nim nie zatai. Kiedy tylko on się czegoś dowie, Christopher również będzie o tym wiedział. Lecz nie chodziło jedynie o to. Carraway ufał mu na tyle, żeby wiedzieć, że mężczyzna da z siebie wszystko i będzie wykonywał swoją pracę sumiennie, aż w końcu dowie się prawdy. Zawsze istniał jakiś sposób by dojść do wyjaśnień.
- Potrzebuję twojej pomocy – powiedział w końcu.
- Będę czekał na ciebie w swoim gabinecie, chłopcze. Znasz adres."

Miasto bez ciebie
Autor: Nerinne
Romans

6. Zatrzymać czas
Przez chwilę patrzymy sobie w oczy. Oboje próbujemy odkryć nasze prawdziwe myśli, tocząc niemą bitwę, a przestrzeń, która nas dzieli, zdaje się być polem krwawej szachownicy. Pytanie tylko, kto z nas jest tak naprawdę zwykłym pionkiem, a kto królem?
Przenikliwe spojrzenie Wesa nie pozwala mi odwrócić wzroku i uświadamiam sobie, jak niewiele o nim wiem. Puste informacje na stosach kartek są jedynie zasłoną, bo to co prawdziwe pozostaje ukryte. Głęboko w srebrnym morzu jego oczu.

Siła słońca i potęga księżyca
Autor: Just Juliet
Fan fiction, Gwiazdy i fani

Już go nie lubię...
Kiedy mamy ani taty nie było na górze, szybko pobiegłam się przebrać, a kiedy to zrobiłam zbiegłam na dół do drugiego garażu.
- Już czas na nas córcia - powiedział tata chowając broń, wzięłam szybko pistolet oraz sztylety wraz z tatą opuściliśmy garaż.
- Wczoraj jak wróciliśmy nie miałam czasu zapytać... Tato jesteś pewny, że już jest wszystko dobrze? Nie szukają nas? - Zapytałam, ponieważ od dłuższego czasu martwiłam się o nas.
- Szukają i to z pewnością, ale jak na razie nie mogą nic zrobić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Theme by Lydia | Land of Grafic