15.03.2017

[156] Nowe posty

Hogwart skuty lodem — Jelsa fanfiction
Autor: OliSz
Fan Fiction | Crossover

Rozdział XXXVI — Uciekinierka
„— Dobranoc, panie dyrektorze — powiedziała.
— Dobranoc — odpowiedział, uśmiechając się. — Przy okazji: bardzo się cieszę, że wróciłaś razem z siostrą do Hogwartu. Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzicie.
Elsa wiedziała, co dyrektor miał na myśli. Cicho podziękowała, wstępując na schody, które powiodły ją na korytarz.
Również cieszyła się, że wróciły do Hogwartu. Także miała nadzieję, że jakoś sobie poradzą. Jednak po tym dniu nawet to jakoś wydawało się wręcz niemożliwe.”


Jestem Twoim Bratem
Autor: Hertanix Michal
Fantastyka | Fantasy

Rozdział 12 „Bez Zasad”
„Czerwony przykucną i naprężając wszystkie mięśnie, odbił się od ziemi, pozostawiając sfałdowane wały gleby. W mrugnięciu oka znalazł się w pokoju oczekiwań, nikt nie zdążył nawet zareagować, kiedy zbrojona szyba, pękła niczym zwykła bombka, upuszczona z rąk dziecka. Kawałki szkła ciągle obracały się w powietrzu, a Czerwony spokojnie rozejrzał się po pomieszczeniu. Jego szybkość przekraczała wszelkie wyobrażenia. Czerwony skupiając całą swoją senji we wszystkich mięśniach i powietrzu wokół niego, był wstanie poruszać się jakby nigdy nic, jednak był to krótkotrwały efekt, wywołany techniką piątej fizycznej bramy. Czerwony z opanowaniem oglądał zdziwione twarze wszystkich przywódców, oprócz jednego, który w dalszym ciągu stał przed sypiącą się ścianą szkła. Czerwony rozpoznał te brązowe włosy i podszedł do niego, wpatrując się niczym w obraz , w jego bezkreśnie czarnych oczach pojawiły się łzy, które uleciały w postaci pary wodnej. Nagle Shizen odwrócił się w jego kierunku i zapytał:”


Bleeding Out
Autor: Adna
Fantastyka | Fantasy

Rozdział dziesiąty
„Wypadła z klubu wprost w ciemną, mokrą noc. Lało jak z cebra, ale nawet czuła z tego powodu zadowolenie, bo deszcz maskował jej łzy. Targały nią sprzeczne emocje, jednocześnie była zrozpaczona i wściekła – może właśnie dlatego nie potrafiła do końca określić, dlaczego właściwie płacze. Zdawała sobie sprawę, że Lucio ją ukarze za walkę z Nikolajem i zniszczenie holu, ale nie sądziła, że zrobi coś takiego. W dodatku jak mógł, nie powiedzieć jej o Natalii, ale temu palantowi już tak? I co z tego, że on go przemienił? Przecież, to tak naprawdę nic nie oznaczało. Stanowiła tego świetny przykład – swojego stwórce widziała ostatnio, jak leżała na podłodze i starała się nie umrzeć, gdy jej ciało się zmieniało.
Otrząsnęła się z tego wspomnienia. Przecież obiecała sobie, że nie będzie wracać już do przeszłości, ale ostatnim czasem, wciąż dryfowała pomiędzy wydarzeniami, które przynosiły ze sobą tylko ból.”


Zbudzeni
Autor: Maxine
Fantastyka | Fantasy

Rozdział 2
„Jest środek nocy. Lecimy już od kilku godzin, a czeka nas jeszcze przesiadka i nocleg w hotelu. Tak dawno nie spałem poza domem, praktycznie od czasu przeniesienia się do Florencji. Minęło też trochę czasu, odkąd podróżowałem samolotem, ale na szczęście udało mi się przyzwyczaić do tych niecodziennych warunków. Ostatecznie jest nawet przyjemnie. Nie ma zbyt wielu pasażerów, w każdym razie nie słychać żadnych rozmów.
Kurt pochrapuje pod oknem, przykryty kocem i skulony w fotelu niczym zwierzątko. Wygląda tak spokojnie. Zupełnie jak nie on.
Nieruchomy brat jest idealnym modelem, dlatego decyduję na chwilę zająć ręce szkicowaniem. Wystarczy jednak kilka pierwszych kresek — okropnych, całkowicie nieudanych kresek — bym w przypływie złości zabazgrał cały wcześniejszy wysiłek. Czarna pustka wyzierająca ze strony denerwuje mnie tak bardzo, że z trzaskiem zamykam szkicownik.”


The One That Got Away
Autor: Lusmyth
 Fan Fiction | Harry Potter | Dawne czasy

Lord Voldemort
„Ostatni raz rozejrzał się po pomieszczeniu, szukając jakichkolwiek śladów po jego obecności w tamtym miejscu. Pozbył się ciała, a raczej samych popiołów, jakie z niego zostały.
– To nie tak, że na to nie zasłużyła – mruknął do siebie, wychodząc z sali.
Starał się zachować ostrożność, podążając ciemnym korytarzem. Mijał wiszące na ścianach oprawione obrazy z nieznanymi mu postaciami. Były jedynymi świadkami jego zbrodni.”


Las Smoka
http://las-smoka.blogspot.com/
Autor: Raylie
 Fan Fiction | Xaolin Showdown

Rozdział 2
„I błagam, niech mój mąż mnie kocha. Niech mnie nie bije. Ani nie krzyczy. Niech teściowa się ze mną zaprzyjaźni, a teść szanuje. Proszę cię, proszę cię…”, błagała, ceremonialnie uderzając czołem podłogę.


Nie jesteś sama
Autor: Dariusz Tychon
Obyczajowe

„Paulina” – Rozdział 14 – „Własne M3”
„– Puść mnie – zażądała, a kiedy to nie pomogło, to zdecydowała się na wymierzenie chłopakowi policzka wolną dłonią.
Tomasz zamknął oczy po siarczystym uderzeniu, a gdy ponownie je otworzył, to dało się w nich zauważyć coś dziwnego. Jego źrenice wyglądały dokładnie tak, jakby zaszły jakąś mgłą.
Trzykrotny huk rozszedł się echem po niemal pustym pomieszczeniu. Poczuł jak piecze go wewnętrzna część dłoni. Spojrzał na zaczerwienione od łez oczy dziewczyny.
– Możemy licytować się dalej – stwierdził. – Chcesz, to uderz, ale wiedz, że za każdym razem ci oddam – zapewnił twardym, dla niej zupełnie obcym tonem. Po chwili odsunął się i sięgnął pa papierosa, odpalił go wychodząc na balkon.”


Na kartkach pamiętnika
Autor: Taka Miłość
Dramat

Dziewiąty wpis Klary – „Człowiek człowiekowi wilkiem”
„Artur Grandi... Hrabia Artur Grandi... ten tytuł zdawał się zupełnie do niego nie pasować. Nie chodziło o to, że nie miał postawy i aparycji godnej hrabiego, bo miał, a przy tym był brutalnie sprawiedliwy, chłodno dostojny, zasadniczo stanowczy. Tylko, że w jego przypadku świat zderzał się z nietypowym paradoksem, gdy zalety obracały się w wady, gdy godny tytuł zdawał się ciążyć i obrażać. To niemal tak jak było ze skandalami. Nie były pożądane, a w czasach w jakich żyłam nigdy nie uważano ich za coś dobrego, a jednak mężczyznom dodawały smaczku. Oczywiście nie dodawały tego smaku każdemu mężczyźnie. Zdarzało się tak, że to co jednemu ujmowało, drugiego już czyniło bardziej urokliwym. Artur był z tych urokliwych.”


Blank Dream
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 2
„Mężczyzna cicho westchnął, jakby rozczarowany ciszą, w której przyszło im trwać. Nawet jeśli tak było, nie skomentował tego stanu rzeczy nawet słowem, w zamian podchodząc bliżej. Wciąż była spięta, ale nie próbowała się odsuwać, w zamian pozwalając, żeby zdecydowanym ruchem przejął od niej świecę. W następnej sekundzie wolną ręką jak gdyby nigdy nic chwycił ją za dłoń, trochę jak małe dziecko, którego należało dla pewności przypilnować, żeby przypadkiem nie zrobiło sobie krzywdy.
– Mam na imię Shadow – oznajmił ze spokojem, a jego usta kolejny raz wykrzywiły się w uśmiechu. Zielone oczy wydawały się wręcz lśnić, niezmiennie oszałamiając ją swoją głębią. – Chodźmy, w porządku? Tutaj nie jest bezpiecznie… A ty na pewno masz dużo pytań, Angel – dodał, bynajmniej nie próbując o nic pytać.”


Lost in the Time
Autor: Nessa
Fan Fiction | Zmierzch

Rozdział 128
„– Obserwujesz mnie, tak? Po co, skoro wiesz kim jesteś? – drążyła, decydując się postawić sprawę jasno.
Chciała sprowokować jakąkolwiek rozmowę, niezależnie od możliwych konsekwencji. Jeśli jej podejrzenia w kwestii kamer były prawdziwe, tym bardziej mogła założyć, że wiedział jakimi możliwościami dysponowała. W tamtej chwili pożałowała, że w ogóle przywoływała ogień, tym samym skutecznie pozbawiając się elementu zaskoczenia. Żywioł wciąż pozostawał znaczącym atutem, poza tym jego obecność sprawiała, że czuła się choć odrobinę lepiej, ale i tak miała wątpliwości. Im mniej o niej wiedzieli, tym lepiej, a jednak…
– Jesteś bardzo niecierpliwa, Laylo – usłyszała i w tamtej chwili zapragnęła roześmiać się w nieco histeryczny sposób.”


Forever you said
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 45
„Nie-Violett jeszcze kilka sekund z uwagą ją obserwowała, obojętna na przybierające na sile, świadczące o rychłym pojawieniu się kogoś jeszcze kroki. Miała wrażenie, że ten dźwięk dochodzi do niej jakby z oddali, pozornie pozbawiony najmniejszego choćby znaczenia.
– Prędzej czy później i tak staniecie się jednością… Ona cię naznaczyła, nekromantko – oznajmiła dziewczynka spokojnym, wręcz pogodnym tonem głosu.
Wraz z tymi słowami przypominająca Violett zjawa najzwyczajniej w świecie zniknęła, zostawiając oszołomioną Eveline samą.”


Light in the Darkness
Autor: Nessa
Fantastyka | Horror

Rozdział 32
„– Alysso… Alysso, rozumiesz? – Głos Carlosa doszedł do niej jakby z oddali, dziwnie zniekształcony i taki… taki odległy… – Zbłąkana dusza, która z jakiegoś powodu wracała już nie raz. Historia mówiła o znamieniu na plecach i o tym, że przed dwudziestymi urodzinami Córa Ciemności osiągnie nieśmiertelność… I moc. Wyjątkową moc, Ali. Trzy ugryzienia, żeby osiągnąć nieśmiertelność i… Wampiry zawsze mocno były związane z ciemnością, a może ona z nami – powiedział, ale z równym powodzeniem mógłby milczeć. – Ale ty nadal nie pamiętasz… Jak mam do ciebie mówić, księżniczko? Czy może wolałabyś Ariano? – zapytał, a jej aż pociemniało przed oczami, kiedy usłyszała to imię.
Czerwona suknia… złociste włosy…
Tamten taniec i spojrzenie przenikliwych błękitnych oczu, które…
Nie. ”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Theme by Lydia | Land of Grafic